Wyobraźmy sobie świat, w którym bogactwo narodu mierzy się dosłownie ilością złota i srebra w jego skarbcach. Świat, w którym rządy aktywnie sterują gospodarką, by eksportować jak najwięcej, a importować jak najmniej, a każdy zysk jednego państwa postrzegany jest jako strata drugiego. Taki właśnie był świat merkantylizmu, dominującej doktryny ekonomicznej, która przez stulecia kształtowała oblicze Europy, napędzając ekspansję kolonialną i konflikty zbrojne.
Fot. Romate, CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons
Merkantylizm to system ekonomiczny i nacjonalistyczna polityka gospodarcza, która miała na celu maksymalizację eksportu i minimalizację importu w gospodarce danego kraju. Jego głównym założeniem było dążenie do maksymalizacji akumulacji zasobów w kraju i wykorzystania ich do jednostronnego handlu, co miało wzmocnić potęgę państwa kosztem rywalizujących mocarstw narodowych. Był to zbiór praktyk i idei gospodarczych, później określanych jako dominująca szkoła myśli ekonomicznej w Europie od XV do XVIII wieku, poprzedzająca nadejście klasycznego liberalizmu.
U podstaw merkantylizmu leżało przekonanie, że bogactwo narodu mierzy się ilością posiadanych metali szlachetnych, zwłaszcza złota i srebra. Ta teoria, znana jako bulionizm, była najprostszą formą merkantylistycznego myślenia. Jednak autorzy merkantylistyczni szybko zrozumieli, że samo gromadzenie kruszców to za mało. Bardziej interesował ich obieg pieniądza, wierząc, że pieniądz musi krążyć w gospodarce, aby stymulować handel i aktywność gospodarczą. Wraz z pojawieniem się pieniądza fiducjarnego (czyli pieniądza, którego wartość nie jest oparta na fizycznym towarze, jak złoto) i płynnych kursów walutowych, znaczenie kruszców w systemach ekonomicznych stopniowo malało.
Merkantylizm promował aktywną regulację gospodarki przez rząd. Celem było nie tylko gromadzenie bogactwa, ale przede wszystkim budowanie silnego państwa, zdolnego do prowadzenia wojen i ekspansji. W epoce nieustannych konfliktów zbrojnych i rywalizacji o dominację, merkantylistyczni teoretycy obarczali państwo zadaniem wzmacniania gospodarki i osłabiania zagranicznych przeciwników. To podejście przyczyniło się do wielu konfliktów zbrojnych i było silnym motorem ekspansji kolonialnej, ponieważ kolonie postrzegano jako źródło surowców i rynki zbytu dla metropolii.
Współczesny merkantylizm, często nazywany neomerkantylizmem, objawia się interwencją gospodarczą, zwłaszcza w krajach uprzemysłowionych. Powstał on w wyniku międzynarodowych traktatów handlowych i grup, które doprowadziły do pojawienia się barier pozataryfowych w handlu, zastępując tradycyjne cła.
Fot. Fox Films, Public domain / Wikimedia Commons
Początki praktyk merkantylistycznych można odnaleźć już we wczesnonowożytnych włoskich miastach-państwach, takich jak Wenecja, Genua i Piza. Tamtejsze elity kontrolowały handel kruszcem na Morzu Śródziemnym, co stanowiło wczesny przykład dążenia do akumulacji bogactwa. Jednak to empiryzm renesansowy, który po raz pierwszy umożliwił dokładne skwantyfikowanie handlu na dużą skalę, zapoczątkował rozwój idei, które później ukształtowały merkantylizm jako skodyfikowaną szkołę teorii ekonomicznych. Włoski ekonomista Antonio Serra jest uważany za autora jednego z pierwszych traktatów o ekonomii politycznej, jego dzieła z 1613 roku pt. „Krótki traktat o bogactwie i ubóstwie narodów”.
Anglia była jednym z pierwszych państw, które przyjęły merkantylizm na dużą skalę i w sposób zintegrowany. Miało to miejsce w epoce elżbietańskiej (1558-1603). Już w „Rozprawie o wspólnym bogactwie tego królestwa Anglii” z 1549 roku pojawiło się wczesne stwierdzenie dotyczące narodowego bilansu handlowego: „Musimy zawsze uważać, aby nie kupować od obcych więcej, niż im sprzedajemy, bo w ten sposób zubożylibyśmy siebie, a wzbogacili ich”. Królowa Elżbieta I (panowała 1558-1603) aktywnie promowała ustawy o handlu i nawigacji w Parlamencie oraz wydawała rozkazy swojej marynarce w celu ochrony i promocji angielskiej żeglugi. Jej działania miały na celu rozwój floty handlowej i wojennej, zdolnej do rywalizacji z potęgą Hiszpanii i zwiększania zasobów kruszcu w kraju.
Kluczowe dla ugruntowania angielskiego systemu merkantylistycznego były prace takich autorów jak Gerard de Malynes i Thomas Mun. Dzieło Muna, pośmiertnie opublikowane w 1664 roku pod tytułem „Angielski skarb w handlu zagranicznym”, było przez Adama Smitha uważane za archetyp i manifest tego ruchu. System ten był później rozwijany przez Josiaha Childa. Polityka angielska obejmowała również słynne Akty Nawigacyjne, z których pierwsze zostały uchwalone przez Parlament w 1651 i 1652 roku, podczas Angielskiej Wspólnoty Narodów. Akty te regulowały handel, zakazując przewożenia towarów na obcych statkach i ograniczając handel kolonii z innymi narodami.
We Francji w XVII wieku wielu autorów, w tym Jean Baptiste Colbert, pomogło umocnić politykę państwa wokół merkantylizmu za panowania króla Ludwika XIV. System ten, znany jako kolbertyzm, opierał się na zasadzie, że państwo powinno rządzić w sferze gospodarczej tak samo jak w dyplomatycznej. Interesy państwa, identyfikowane przez króla, były nadrzędne wobec interesów kupców i wszystkich innych podmiotów gospodarczych. Colbert, jako generalny kontroler finansów od 1665 do 1683 roku, zrewidował system taryfowy i rozszerzył politykę przemysłową, dążąc do samowystarczalności i wzmocnienia potęgi Francji.
Innym ważnym nurtem był kameralizm w krajach niemieckich. Philipp Wilhelm von Hornick, austriacki prawnik i uczony, w swoim dziele „Austria ponad wszystko, jeśli tylko zechce” z 1684 roku, szczegółowo opisał dziewięciopunktowy program efektywnej gospodarki narodowej, który kompleksowo podsumowuje zasady merkantylizmu. Jego program obejmował m.in. maksymalne wykorzystanie zasobów krajowych, promowanie produkcji krajowej, zakaz eksportu kruszców, zniechęcanie do importu towarów, które można wytworzyć w kraju, oraz dążenie do sprzedaży nadwyżek produkcji za złoto i srebro. Warto zauważyć, że wielu brytyjskich pisarzy merkantylistycznych, jak Mun i Edward Misselden, było kupcami, podczas gdy w innych krajach, jak Francja czy Austria, wielu autorów było urzędnikami publicznymi, co odzwierciedlało różne podejścia do roli państwa i kupców w realizacji polityki merkantylistycznej.
Termin „merkantylizm” był początkowo używany wyłącznie przez krytyków, takich jak Mirabeau i Adam Smith, a do języka angielskiego trafił z niemieckiego na początku XIX wieku. Smith postrzegał angielskiego kupca Thomasa Muna za głównego twórcę systemu merkantylistycznego, zwłaszcza w jego pośmiertnie opublikowanym dziele „Angielski skarb w handlu zagranicznym” (1664). Ostatnim ważnym dziełem merkantylistycznym były prawdopodobnie „Zasady ekonomii politycznej” Jamesa Steuarta, opublikowane w 1767 roku.
Merkantyliści postrzegali system ekonomiczny jako grę o sumie zerowej, co oznaczało, że każdy zysk jednej strony wymagał straty drugiej. W ich mniemaniu, skoro poziom handlu światowego był stały, jedyną metodą zwiększenia handlu jednego kraju było odebranie go innemu. To przekonanie było bezpośrednią przyczyną wielu wojen handlowych, takich jak wojny angielsko-holenderskie czy francusko-holenderskie.
Pisma merkantylistów były zazwyczaj tworzone w celu racjonalizacji konkretnych praktyk, a nie jako badania nad najlepszymi politykami. Adam Smith postrzegał system merkantylistyczny jako ogromny spisek producentów i kupców przeciwko konsumentom, co doprowadziło niektórych autorów, jak Robert E. Ekelund i Robert D. Tollison, do nazwania merkantylizmu „społeczeństwem poszukującym renty”. To oznacza, że system ten faworyzował określone grupy kosztem ogółu społeczeństwa.
Należy jednak zaznaczyć, że niektórzy badacze odrzucają ideę merkantylizmu jako spójnej doktryny, argumentując, że nadaje ona „fałszywą jedność rozbieżnym wydarzeniom”. Wskazują, że merkantylistyczna polityka wewnętrzna była bardziej fragmentaryczna niż polityka handlowa, a wielu merkantylistów nie zgadzało się z Adamem Smithem co do ścisłej kontroli nad gospodarką.
Polityka merkantylistyczna była szeroko stosowana w Europie w okresie wczesnonowożytnym i obejmowała szereg działań mających na celu wzmocnienie państwa. Do najważniejszych z nich należały:
W Polsce w XVI i XVII wieku również pojawiały się poglądy zbliżone do merkantylistycznych, choć kraj ten, z uwagi na swoją specyfikę gospodarczą (dominacja rolnictwa i eksportu płodów rolnych), nie przyjął merkantylizmu w jego klasycznej, zachodnioeuropejskiej formie. Wśród pisarzy, których poglądy bywają interpretowane jako zbliżone do merkantylistycznych, należy wyróżnić Mikołaja Reja. W swoich uwagach odnośnie do obfitości bogactw Polski zawarł stwierdzenie, iż dodatni bilans handlowy wpływa pozytywnie na rozwój kraju. Zwracał on jednak szczególną uwagę na udział płodów rolnych w eksporcie, co było odmienne od zachodnioeuropejskiego nacisku na towary przetworzone. Inni polscy myśliciele, którzy głosili poglądy merkantylistyczne, to m.in. Wojciech Gostkowski, P. Grabowski, Jan Grodwagner, Mikołaj Kopernik i S. Zaremba. Ich idee często koncentrowały się na potrzebie ochrony krajowego rynku i zwiększania bogactwa państwa, choć kontekst polski był inny niż w krajach z silnie rozwiniętym przemysłem manufakturowym.
Fot. Didier Descouens, Public domain / Wikimedia Commons
Wiara akademicka w merkantylizm zaczęła słabnąć w Europie pod koniec XVIII wieku. Kluczową rolę w tym procesie odegrały argumenty Adama Smitha i innych ekonomistów klasycznych. Smith, w swoim przełomowym dziele „Bogactwo narodów” (1776), ostro krytykował merkantylizm, przedstawiając alternatywną wizję gospodarki opartej na wolnym handlu i zasadzie laissez-faire (czyli minimalnej interwencji państwa w gospodarkę). Smith argumentował, że bogactwo narodu nie polega na gromadzeniu złota, lecz na zdolności do produkcji dóbr i usług, a handel jest grą o sumie niezerowej, gdzie obie strony mogą zyskać.
Wydarzenia historyczne również przyczyniły się do osłabienia merkantylizmu. Aneksja Bengalu przez Kompanię Wschodnioindyjską i ustanowienie brytyjskich Indii, w obliczu argumentów Smitha, pokazały nowe możliwości gospodarcze. Francuska polityka gospodarcza uległa zmianom pod rządami Napoleona (u władzy od 1799 do 1814/1815), choć ocena stopnia jej liberalizacji w kontekście odejścia od merkantylizmu jest w historiografii dyskutowana. Symbolicznym momentem dla pojawienia się wolnego handlu jako alternatywnego systemu było uchylenie przez brytyjski parlament ustaw zbożowych w 1846 roku pod rządami Roberta Peela. Te ustawy, chroniące krajową produkcję zbóż, były klasycznym przykładem polityki merkantylistycznej. Ich zniesienie otworzyło drogę do swobodniejszego handlu i importu żywności.
Główna różnica między merkantylizmem a klasycznym liberalizmem polegała na fundamentalnym założeniu. Merkantylizm zakładał, że wszyscy ludzie na świecie muszą konkurować o ograniczone bogactwo świata, co czyniło handel grą o sumie zerowej. Adam Smith i jego następcy argumentowali, że w bogactwie i handlu niekoniecznie musi być zwycięzca i przegrany. Ich zdaniem, skoro potrzeby są różne, obie uczestniczące w transakcji strony mogą realnie zyskać, ponieważ wymienione w jej efekcie przedmioty przedstawiają dla swoich nowych właścicieli wyższą wartość. Bulionizm dyktował, że gdy jedna strona zarabia, druga musi stracić, podczas gdy Smith uważał, że złoto to tylko żółta skała, której wartość wynika z rzadkości. Obecnie większość ekonomistów zgadza się ze Smithem w tej kwestii.
Mimo że merkantylizm jako spójna doktryna stracił na znaczeniu, jego elementy i wpływ na myślenie ekonomiczne przetrwały. Ekonomista John Maynard Keynes widział w merkantylizmie wiele dobrego. Uważał, że napływ złota i srebra był korzystny, prowadząc do zwiększonych pożyczek i niższych stóp procentowych, co stymulowałoby wzrost gospodarczy. Keynes przyjął zasadniczy pogląd merkantylizmu, twierdzący, że interwencje rządu w gospodarce są koniecznością, co stanowiło podstawę jego teorii interwencjonizmu państwowego. Nowsze prace naukowe kwestionują ostrą granicę między merkantylizmem a XIX-wieczną ekonomią laissez-faire, sugerując, że zaciemnia ona prawdziwe znaczenie i treść merkantylizmu, wskazując na pewną ciągłość w myśli ekonomicznej.
Współczesny merkantylizm, czyli neomerkantylizm, objawia się w politykach gospodarczych wielu krajów uprzemysłowionych. Zamiast wysokich ceł, które zostały ograniczone przez międzynarodowe traktaty handlowe, neomerkantylizm wykorzystuje bariery pozataryfowe w handlu, takie jak skomplikowane regulacje, normy techniczne czy subwencje dla krajowych producentów. Nadal dąży do utrzymania dodatniego bilansu handlowego i gromadzenia rezerw walutowych, aby wzmocnić pozycję gospodarczą państwa na arenie międzynarodowej. Koncepcja, że nadwyżka handlowa jest automatycznie dobra, a deficyt automatycznie zły, nadal ma wpływ na myślenie ekonomiczne i politykę handlową niektórych państw.
Czym jest merkantylizm w najprostszych słowach? Merkantylizm to nacjonalistyczna polityka gospodarcza, której celem jest maksymalizacja eksportu i minimalizacja importu w danym kraju, aby zgromadzić jak najwięcej metali szlachetnych (złota i srebra) i w ten sposób wzmocnić potęgę państwa.
Dlaczego państwa europejskie przyjęły merkantylizm? Państwa przyjęły merkantylizm, ponieważ wierzyły, że gromadzenie bogactwa (zwłaszcza kruszców) i wzmacnianie krajowej produkcji kosztem importu jest kluczem do budowania silnej armii, prowadzenia skutecznej polityki zagranicznej i dominacji nad rywalizującymi mocarstwami w epoce nieustannych konfliktów.
Jakie były główne narzędzia polityki merkantylistycznej? Główne narzędzia to wysokie cła na towary importowane, zakazy handlu kolonii z innymi krajami, monopole państwowe, zakaz eksportu złota i srebra, promowanie własnej floty handlowej (np. Akty Nawigacyjne), dotacje dla przemysłu krajowego oraz utrzymywanie niskich płac dla robotników.
Kto był głównym krytykiem merkantylizmu i dlaczego? Głównym krytykiem był Adam Smith, który w XVIII wieku argumentował, że merkantylizm jest systemem szkodliwym, opartym na błędnym założeniu, że bogactwo jest stałe i że handel jest grą o sumie zerowej. Smith promował wolny handel i ideę, że obie strony transakcji mogą zyskać, a prawdziwe bogactwo narodu tkwi w jego zdolności do produkcji.
Czy merkantylizm ma jakieś współczesne odpowiedniki? Tak, współczesne formy interwencjonizmu państwowego i polityki gospodarczej dążącej do utrzymania dodatniego bilansu handlowego, często poprzez bariery pozataryfowe, są nazywane neomerkantylizmem. Niektórzy ekonomiści, jak John Maynard Keynes, widzieli też pozytywne aspekty w merkantylistycznym podejściu do interwencji rządu w gospodarkę.
Merkantylizm był dominującą doktryną ekonomiczną w Europie od XV do XVIII wieku, która głęboko ukształtowała politykę gospodarczą wczesnej nowożytności. Opierając się na przekonaniu, że bogactwo narodu mierzy się ilością posiadanych metali szlachetnych i że handel jest grą o sumie zerowej, merkantyliści dążyli do maksymalizacji eksportu i minimalizacji importu, aktywnie regulując gospodarkę w celu wzmocnienia potęgi państwa. Polityka ta, charakteryzująca się wysokimi cłami, monopolami, zakazami handlowymi i wspieraniem krajowego przemysłu, przyczyniła się do ekspansji kolonialnej i licznych konfliktów zbrojnych.
Mimo że merkantylizm został podważony przez idee wolnego handlu i klasycznego liberalizmu Adama Smitha w XVIII wieku, jego dziedzictwo jest nadal widoczne. Debata na temat roli państwa w gospodarce, znaczenia bilansu handlowego i interwencji w celu ochrony krajowych interesów, nadal rezonuje we współczesnych dyskusjach ekonomicznych, manifestując się w koncepcjach neomerkantylizmu. Zrozumienie merkantylizmu jest kluczowe dla pojęcia, jak narodziły się i rozwijały nowoczesne państwa narodowe oraz jak kształtowały się globalne stosunki gospodarcze.
Krótki test wiedzy z tego artykułu - kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
1. Jaki był główny cel merkantylizmu?
2. W którym okresie dominowały idee merkantylizmu w Europie?
3. Które włoskie miasta-państwa są wymienione jako miejsca, gdzie można zaobserwować początki praktyk merkantylistycznych?
4. Jakie były główne skutki merkantylizmu wymienione w artykule?