Niewiele wydarzeń w historii Polski miało tak ogromny wpływ na losy kraju i całego bloku wschodniego, jak powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. W sierpniu 1980 roku, w Stoczni Gdańskiej, narodził się ruch, który w ciągu zaledwie kilku lat zdołał podważyć fundamenty komunistycznego reżimu, doprowadzając do jego upadku i otwierając drogę do demokracji. Był to pierwszy niezależny związek zawodowy w kraju Układu Warszawskiego, który został uznany przez państwo, a jego członkostwo osiągnęło szczyt 10 milionów osób we wrześniu 1981 roku, co stanowiło jedną trzecią ludności Polski w wieku produkcyjnym.
Tablice z 21 postulatami Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego na wystawie 'Drogi do Wolności' w Gdańsku. Fot. Brosen, CC BY 2.5 / Wikimedia Commons
Lata 70. w Polsce to okres narastającego niezadowolenia społecznego, które stanowiło żyzny grunt dla powstania Solidarności. Rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (PRL) podjął decyzję o podniesieniu cen żywności, podczas gdy płace pozostawały w stagnacji. Ta polityka, w połączeniu z innymi czynnikami, doprowadziła do protestów w 1976 roku, które zostały stłumione przez władze. W odpowiedzi na represje zaczęły powstawać podziemne sieci opozycyjne, takie jak Komitet Obrony Robotników (KOR) czy Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO), które monitorowały działania rządu i sprzeciwiały się im. Związki zawodowe stały się ważną częścią tej sieci.
Sytuacja gospodarcza kraju pogarszała się z roku na rok. W 1979 roku polska gospodarka skurczyła się po raz pierwszy od II wojny światowej o dwa procent, a dług zagraniczny osiągnął alarmującą kwotę około 18 miliardów dolarów do 1980 roku. Niska efektywność komunistycznej gospodarki, centralne planowanie cen i brak swobody gospodarczej prowadziły do chronicznych niedoborów i frustracji. Społeczeństwo, mimo oficjalnej propagandy, doskonale zdawało sobie sprawę z rosnącej przepaści między obietnicami a rzeczywistością.
W tym kontekście, 1 lipca 1980 roku, władze partyjne podjęły kolejną decyzję o podwyższeniu cen mięsa i wędlin. Była to iskra, która rozpaliła falę strajków w całym kraju. Już tego samego dnia protesty wybuchły w WSK „PZL-Mielec” i Zakładach Mechanicznych „Ursus” w Warszawie. Szczególnie znaczący był strajk w WSK PZL-Świdnik, który rozpoczął się 8 lipca i zakończył się pierwszym w tamtym czasie pisemnym porozumieniem, dając impuls do dalszych protestów na Lubelszczyźnie.
Powielacz używany przez członków Solidarności do drukowania materiałów w czasach stanu wojennego. Fot. Autor nie został podany w rozpoznawalny automatycznie sposób. Założono, że to Julo (w oparciu o szablon praw autorskich)., Public domain / Wikimedia Commons
Bezpośrednim impulsem do powstania Solidarności stało się zwolnienie Anny Walentynowicz ze Stoczni Gdańskiej 7 sierpnia 1980 roku. Walentynowicz, działaczka Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, została usunięta z pracy na pięć miesięcy przed emeryturą za udział w nielegalnym związku zawodowym. Ta decyzja wywołała oburzenie wśród stoczniowców, którzy 14 sierpnia rozpoczęli strajk, domagając się jej przywrócenia.
Do strajkujących szybko dołączył Lech Wałęsa, również zwolniony wcześniej robotnik stoczniowy. Początkowo strajk koncentrował się na kwestiach płacowych i przywróceniu do pracy Walentynowicz i Wałęsy. Jednak dzięki działaniom Anny Walentynowicz i Aliny Pienkowskiej, strajk w Stoczni Gdańskiej szybko przekształcił się ze strajku o kwestie płacowe w strajk solidarnościowy z innymi zakładami. To był kluczowy moment - protest z lokalnego stał się ogólnopolskim ruchem.
16 sierpnia w stoczni pojawiła się delegacja innych strajkujących zakładów, w tym Bogdan Lis i Andrzej Gwiazda. Powołano Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (MKS) z Lechem Wałęsą na czele. 17 sierpnia, przed bramą numer 2 stoczni, ksiądz Henryk Jankowski odprawił mszę, a na bramie zawieszono słynne 21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. Postulaty te wykraczały daleko poza kwestie ekonomiczne, domagając się prawa do tworzenia wolnych związków zawodowych, przestrzegania praw pracowniczych, wolności słowa, a także wzniesienia pomnika ofiar Grudnia 1970 roku. Były to żądania o charakterze politycznym, podważające monopol władzy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR).
W negocjacjach z władzami robotników wspierali eksperci z kręgów katolickich i KOR-u, w tym Tadeusz Mazowiecki (przewodniczący Komisji Ekspertów MKS) i Bronisław Geremek. 31 sierpnia 1980 roku komunistyczny rząd Polski podpisał porozumienie, zezwalające na istnienie niezależnych związków zawodowych. 17 września 1980 roku ponad dwadzieścia Międzyzakładowych Komitetów Założycielskich niezależnych związków zawodowych połączyło się w jedną ogólnokrajową organizację - Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” (NSZZ „Solidarność”). Związek został oficjalnie zarejestrowany 10 listopada 1980 roku.
Solidarność szybko stała się szerokim ruchem antyautorytarnym, łączącym osoby związane z Kościołem katolickim z członkami antysowieckiej lewicy. Polski nacjonalizm i proamerykański liberalizm odegrały ważną rolę w jego rozwoju. Ruch opowiadał się za niestosowaniem przemocy w działaniach swoich członków. We wrześniu 1981 roku pierwszy krajowy zjazd Solidarności wybrał Wałęsę na przewodniczącego i przyjął program republikański „Rzeczpospolita Samorządna”.
Rząd PRL nie zamierzał tolerować istnienia tak potężnej, niezależnej siły. Próby zniszczenia Solidarności nasiliły się na początku lat 80. Kulminacją tych działań było wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku. Władze komunistyczne, na czele z generałem Wojciechem Jaruzelskim, dążyły do stłumienia ruchu poprzez represje polityczne, internowania działaczy i brutalne pacyfikacje strajków.
Wprowadzenie stanu wojennego było zaskoczeniem dla Solidarności. Istnieją różne spekulacje na temat tego, dlaczego związek nie został ostrzeżony. Niektórzy historycy uważają, że amerykańskie służby wywiadowcze zostały zaskoczone, inni sugerują, że decydenci amerykańscy woleli wewnętrzne stłumienie ruchu niż „nieuniknioną interwencję radziecką”.
Mimo represji, Solidarność przetrwała, działając w podziemiu. W tym trudnym okresie ruch otrzymywał znaczące wsparcie finansowe z zagranicy. Watykan i Stany Zjednoczone były kluczowymi darczyńcami. Od 1982 roku CIA przekazywała Solidarności około 2 miliony dolarów rocznie w gotówce, co w sumie wyniosło 10 milionów dolarów przez pięć lat. Ważne jest, że nie było bezpośrednich powiązań między CIA a Solidarnością; wszystkie pieniądze były przekazywane za pośrednictwem stron trzecich, a oficerom CIA zabroniono spotkań z liderami związku. Kontakty CIA z aktywistami Solidarności były słabsze niż te nawiązane przez amerykańską federację związków zawodowych AFL-CIO, która zebrała 300 000 dolarów od swoich członków i przekazała je bezpośrednio Solidarności. Kongres USA upoważnił również National Endowment for Democracy (NED) do promowania demokracji, a NED przeznaczył 10 milionów dolarów dla Solidarności. Wsparcie CIA obejmowało pieniądze, sprzęt i szkolenia, koordynowane przez operacje specjalne. Henry Hyde, członek komisji wywiadu Izby Reprezentantów USA, stwierdził, że USA dostarczały Solidarności „zaopatrzenie i techniczną pomoc w zakresie tajnych gazet, nadawania, propagandy, pieniędzy, pomocy organizacyjnej i doradztwa”.
W 1983 roku lider Solidarności, Lech Wałęsa, otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, co było wyrazem międzynarodowego uznania dla pokojowego charakteru i znaczenia ruchu. Nagroda ta dodatkowo wzmocniła pozycję Solidarności na arenie międzynarodowej i utrudniła władzom PRL całkowite stłumienie oporu.
Nadajnik 'Berta' podziemnego Radia Solidarność, zagłuszający sygnał telewizyjny. Fot. Janusz Radziejowski, Attribution / Wikimedia Commons
Solidarność nie była jedynie ruchem robotniczym, ale szerokim ruchem społecznym, czerpiącym inspirację z różnych źródeł. Lech Wałęsa wielokrotnie podkreślał, że wizyta papieża Jana Pawła II w Polsce w 1979 roku była znaczącym czynnikiem w powstaniu Solidarności. Papież, jako rodak, był postacią, z którą Polacy mogli się identyfikować, a jednocześnie pozostawał poza zasięgiem komunistycznego reżimu. Jego słowa o wolności i godności człowieka miały ogromny wpływ na społeczeństwo, budząc nadzieję i odwagę.
Istotny wpływ na ruch Solidarności wywarły również idee filozoficzne Leszka Kołakowskiego. Mimo że jego prace były oficjalnie zakazane w Polsce, a on sam mieszkał poza krajem, podziemne kopie jego książek i esejów kształtowały opinie polskiej opozycji intelektualnej. Jego esej „Tezy o nadziei i beznadziei” z 1971 roku, sugerujący, że samoorganizujące się grupy społeczne mogą stopniowo rozszerzać sfery społeczeństwa obywatelskiego w państwie totalitarnym, jest przez część badaczy wskazywany jako inspiracja dla ruchów dysydenckich lat 70., które doprowadziły do powstania Solidarności i stanowiły dla niej filozoficzne podstawy.
Według Kołakowskiego, Solidarność była „być może najbliższa rewolucji klasy robotniczej”, którą przewidział Karol Marks, skierowaną przeciwko państwu socjalistycznemu i przeprowadzoną pod znakiem krzyża, z błogosławieństwem papieża. Ta interpretacja podkreśla unikalny charakter Solidarności, łączącej postulaty społeczne z silnym elementem religijnym i narodowym.
Pod koniec lat 80., mimo trwających represji, rząd PRL musiał uznać, że nie jest w stanie całkowicie zniszczyć Solidarności. Rosnące problemy gospodarcze, presja międzynarodowa i niezłomny opór społeczeństwa zmusiły władze do podjęcia negocjacji.
W 1989 roku doszło do historycznych Okrągłego Stołu, które trwały od 6 lutego do 5 kwietnia. Były to rozmowy między rządem a opozycją kierowaną przez Solidarność. Porozumienie Okrągłego Stołu doprowadziło do zgody na przeprowadzenie częściowo wolnych wyborów parlamentarnych 4 czerwca 1989 roku. Były to pierwsze pluralistyczne wybory w Polsce od 1947 roku.
Wybory te okazały się spektakularnym zwycięstwem Solidarności. Ruch zdobył 99 ze 100 miejsc w nowo utworzonym Senacie i wszystkie 161 miejsc w Sejmie, które były do obsadzenia dla opozycji. To zwycięstwo było sygnałem dla całego bloku wschodniego, że zmiany są możliwe. Do końca sierpnia 1989 roku utworzono rząd koalicyjny kierowany przez Solidarność, a Tadeusz Mazowiecki został pierwszym niekomunistycznym premierem Polski od lat 40. XX wieku. W grudniu 1990 roku Lech Wałęsa został wybrany prezydentem Polski, rezygnując z przewodniczenia związkowi.
Przetrwanie Solidarności było bezprecedensowym wydarzeniem nie tylko w Polsce, ale w całym bloku wschodnim. Oznaczało to przełamanie twardej linii Komunistycznej Partii Robotniczej i rządu radzieckiego, które wcześniej krwawo tłumiły wszelkie próby oporu, takie jak powstanie węgierskie w 1956 roku czy Praska Wiosna w 1968 roku.
Wpływ Solidarności doprowadził do intensyfikacji i rozprzestrzeniania się antykomunistycznych idei i ruchów w krajach bloku wschodniego, osłabiając ich rządy komunistyczne. Zwycięstwo Solidarności w wyborach w 1989 roku wywołało reakcję łańcuchową w państwach satelickich Związku Radzieckiego, prowadząc do Rewolucji 1989 roku (nazywanej również Jesienią Ludów), która zakończyła się obaleniem każdego narzuconego przez Moskwę reżimu i ostatecznie do rozpadu Związku Radzieckiego na początku lat 90. XX wieku. Choć rola Solidarności w tych procesach jest powszechnie uznawana za kluczową, w nowszej historiografii dyskutowane są jej bezpośrednie związki przyczynowe z rozpadem Związku Radzieckiego. Solidarność odegrała zatem kluczową rolę w zakończeniu rządów komunistycznych w Polsce i miała fundamentalne znaczenie dla upadku komunizmu w całej Europie.
Po 1989 roku Solidarność stała się bardziej tradycyjnym związkiem zawodowym. W początkach lat 90. miała stosunkowo niewielki wpływ na scenę polityczną Polski. W 1996 roku powstało polityczne ramię Solidarności - Akcja Wyborcza Solidarność (AWS), która wygrała wybory parlamentarne w 1997 roku, ale przegrała kolejne wybory w 2001 roku. W późniejszych latach Solidarność miała już niewielki wpływ na polską politykę.
Mimo to, związek nadal angażuje się w życie społeczne i polityczne. W 2017 roku Solidarność poparła propozycję wprowadzenia zakazu handlu w niedziele, co zostało poparte przez polskich biskupów i weszło w życie w 2018 roku. Od 2014 roku patronem Solidarności jest błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko. W 2020 roku Solidarność poparła Andrzeja Dudę, kandydata Prawa i Sprawiedliwości (PiS) w wyborach prezydenckich w Polsce. W 2005 roku skrajnie prawicowa Brytyjska Partia Narodowa utworzyła związek zawodowy Solidarity - The Union for British Workers na cześć polskiego związku, co świadczy o międzynarodowym oddźwięku i symbolice Solidarności.
Czym była Solidarność? Solidarność, czyli Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, był pierwszym niezależnym związkiem zawodowym w kraju Układu Warszawskiego, założonym w sierpniu 1980 roku w Stoczni Gdańskiej. Szybko przekształcił się w szeroki ruch społeczny o charakterze antyautorytarnym, dążący do promowania praw pracowniczych i zmian społecznych w komunistycznej Polsce.
Dlaczego powstała Solidarność? Solidarność powstała w odpowiedzi na narastające niezadowolenie społeczne w Polsce lat 70. i 80., spowodowane podwyżkami cen żywności przy stagnacji płac, pogarszającą się sytuacją gospodarczą, brakiem swobód obywatelskich i represjami ze strony władz komunistycznych. Bezpośrednim impulsem było zwolnienie Anny Walentynowicz ze Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku.
Kto był liderem Solidarności? Głównym liderem Solidarności był Lech Wałęsa, który przewodniczył Międzyzakładowemu Komitetowi Strajkowemu w Stoczni Gdańskiej, a następnie został wybrany przewodniczącym NSZZ „Solidarność”. W 1983 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, a w 1990 roku został prezydentem Polski.
Jakie były najważniejsze osiągnięcia Solidarności? Najważniejszym osiągnięciem Solidarności było doprowadzenie do zakończenia rządów komunistycznych w Polsce poprzez negocjacje Okrągłego Stołu i zwycięstwo w wyborach parlamentarnych w 1989 roku. To wydarzenie zapoczątkowało reakcję łańcuchową, która doprowadziła do upadku komunizmu w całym bloku wschodnim i jest przez wielu badaczy postrzegane jako kluczowy czynnik, który przyczynił się do rozpadu Związku Radzieckiego.
Czy Solidarność otrzymywała wsparcie z zagranicy? Tak, Solidarność otrzymywała znaczące wsparcie finansowe i materialne, zwłaszcza w okresie stanu wojennego i działania w podziemiu. Kluczowymi darczyńcami były Watykan i Stany Zjednoczone, które przekazywały środki za pośrednictwem różnych kanałów, w tym CIA, AFL-CIO i National Endowment for Democracy (NED).
Powstanie Solidarności to jeden z najbardziej przełomowych momentów w powojennej historii Polski i Europy. Zrodzony z buntu robotników przeciwko niesprawiedliwości i opresji komunistycznego reżimu, ruch ten szybko przekształcił się w potężną siłę społeczną, która zjednoczyła miliony Polaków wokół idei wolności, godności i suwerenności. Mimo brutalnych represji stanu wojennego, Solidarność przetrwała, wspierana przez Kościół katolicki i międzynarodową społeczność. Jej pokojowa walka, uwieńczona negocjacjami Okrągłego Stołu i zwycięstwem w wyborach 1989 roku, nie tylko obaliła komunizm w Polsce, ale stała się iskrą, która rozpaliła „Jesień Ludów” i jest przez wielu badaczy uznawana za kluczowy czynnik, który przyczynił się do upadku całego bloku wschodniego. Solidarność pozostaje symbolem nadziei i dowodem na to, że nawet w obliczu totalitarnej władzy, zjednoczone społeczeństwo może wywalczyć wolność i demokrację.
Krótki test wiedzy z tego artykułu - kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
1. W którym roku polska gospodarka skurczyła się po raz pierwszy od II wojny światowej?
2. Kto był przewodniczącym Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego (MKS) w Stoczni Gdańskiej?
3. Która z wymienionych postaci była przewodniczącym Komisji Ekspertów MKS podczas negocjacji z władzami?
4. Kiedy został oficjalnie zarejestrowany Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”?