15 marca każdego roku Węgrzy obchodzą jedno ze swoich najważniejszych świąt narodowych, upamiętniając wydarzenie, które, choć zakończyło się klęską, na zawsze ukształtowało ich tożsamość. Mowa o Powstaniu Węgierskim z lat 1848-1849, zrywie, który nie tylko wstrząsnął Królestwem Węgier, ale stał się również jednym z najbardziej dramatycznych i krwawych epizodów ogólnoeuropejskiej Wiosny Ludów. Była to walka o wolność, reformy i niepodległość, która na krótko postawiła Imperium Habsburgów na skraju upadku i na zawsze wpisała się w narodową świadomość Węgrów.
Fot. István Szkicsák-Klinovszky (1820 - c. 1880), Public domain / Wikimedia Commons
Na początku 1848 roku Królestwo Węgier było krajem o złożonej strukturze politycznej i społecznej, stanowiącym część rozległego, wielonarodowego Imperium Habsburgów. Mimo że węgierscy publicyści często podkreślali tysiącletnią państwowość i narodową odrębność, kluczowe aspekty suwerenności, takie jak sprawy zagraniczne, fiskalne i wojskowe, były niemal całkowicie kierowane z Wiednia. To centralizacja władzy w rękach Habsburgów, połączona z wewnętrznymi problemami społecznymi, stała się główną osią konfliktu.
Wewnętrznie Węgry były monarchią feudalną, rządzoną przez szlachtę, która stanowiła zaledwie około 5 procent z około piętnastu milionów mieszkańców. Ta uprzywilejowana warstwa sprawowała władzę poprzez Sejm (parlament stanowy, reprezentujący stany, czyli grupy społeczne) oraz wybieralne zgromadzenia powiatowe. Tylko szlachcice mieli prawo głosu, a do 1844 roku piastowali również większość urzędów publicznych. Co więcej, większość z nich była zwolniona z płacenia podatków. Zdecydowana większość ludności, czyli chłopstwo, żyła w poddaństwie feudalnym. To właśnie ich podatki utrzymywały państwo, a daniny i usługi pracy (pańszczyzna) wspierały szlachtę. Ten archaiczny system społeczny, oparty na nierównościach, był tykającą bombą.
Jednak Królestwo Węgier wyróżniało się na tle innych obszarów rządzonych przez Habsburgów. Posiadało starą, historyczną konstytucję, która od XIII wieku skutecznie ograniczała władzę Korony i znacznie zwiększała autorytet parlamentu. Przykładem tego jest Złota Bulla z 1222 roku, jeden z najwcześniejszych dokumentów w Europie, który nakładał konstytucyjne ograniczenia na władzę monarchy, podobnie jak angielska Magna Carta. W 1804 roku, kiedy cesarz Franciszek przyjął tytuł cesarza Austrii, węgierski Sejm został zapewniony, że nie wpłynie to na odrębny system prawny i konstytucję Węgier. Ta obietnica miała kluczowe znaczenie dla utrzymania pozorów autonomii.
Tradycyjnie wysoce autonomiczne hrabstwa Węgier stanowiły poważną przeszkodę w budowie habsburskiego absolutyzmu. Posiadały one prawo do odmowy wykonania „nielegalnych” (niekonstytucyjnych) rozkazów królewskich, co pozwalało kwestionować legalność wielu decyzji płynących z Wiednia. Aż do 1848 roku administracja i rząd Królestwa Węgier pozostawały w dużej mierze nietknięte przez strukturę rządu „nadrzędnego” Cesarstwa Austrii. Węgierska konstytucja i prawo publiczne uniemożliwiały prawne połączenie Królestwa Węgier z innym państwem, a jego centralne struktury rządowe były oddzielone od rządu cesarskiego. Co więcej, Węgry utrzymywały własne granice celne od 1526 do 1851 roku, co dodatkowo oddzielało je od zjednoczonego systemu celnego innych terytoriów habsburskich. Te historyczne uwarunkowania i poczucie odrębności stanowiły fundament, na którym budziły się dążenia do większej niezależności.
Fot. Kurowski, Józef Szymon (1809-1851) ; Imp. Lith. de Villain (Villain, François le (fl. 1824-?)), Public domain / Wikimedia Commons
Pod koniec XVIII wieku na Węgrzech zaczęły kiełkować idee reformatorskie, inspirowane oświeceniem i rewolucją francuską. W lutym 1790 roku zmarł cesarz rzymski Józef II, a jego następca, Franciszek I, wstrzymał oświeceniowe reformy na Węgrzech. To posunięcie oburzyło reformatorskich intelektualistów, którzy czerpali z radykalnych idei francuskiej filozofii oświeceniowej. Jedną z kluczowych postaci tego okresu był Ignác Martinovics, który początkowo pracował jako tajny agent Leopolda II. Martinovics otwarcie deklarował, że należy uznawać tylko władzę pochodzącą z umowy społecznej, a arystokrację postrzegał jako wroga ludzkości, uniemożliwiającego zwykłym ludziom zdobycie wykształcenia. W swoich pismach argumentował, że suwerenność leży w rękach ludu. Był członkiem węgierskich jakobinów i zwolennikiem przyjęcia republiki federalnej na Węgrzech. Jego działalność wywołała bunt chłopów przeciwko szlachcie, co doprowadziło do jego aresztowania i egzekucji w maju 1795 roku, wraz z sześcioma innymi prominentnymi jakobinami. Choć ruch jakobinów węgierskich nie wpłynął bezpośrednio na politykę parlamentu, miał silne powiązania ideologiczne z radykalną młodzieżą i studentami, takimi jak poeta Sándor Petőfi, którzy później odegrali kluczową rolę w rewolucji 15 marca 1848 roku.
Prawdziwy Okres Reform (węg. reformkor) rozpoczął się w 1825 roku, kiedy to cesarz Franciszek I zwołał Sejm. Była to odpowiedź na rosnące obawy węgierskiej szlachty dotyczące podatków i pogarszającej się gospodarki po wojnach napoleońskich. Ten okres charakteryzował się rosnącym pragnieniem modernizacji kraju i przełamania feudalnych barier.
Wśród liderów reformatorów wyróżniał się hrabia István Széchenyi. Podkreślał on potrzebę modernizacji Węgier na wzór krajów Europy Zachodniej, takich jak Wielka Brytania, i wzywał społeczeństwo do inicjatywy w przełamywaniu barier klasowych. Széchenyi uważał, że naród nie powinien oczekiwać reform wyłącznie od rządu czy Sejmu, ale sam powinien podjąć działania, burząc bariery wykluczenia klasowego i ożywiając zdrową świadomość narodową.
W połowie lat 30. XIX wieku na scenie politycznej pojawiła się nowa, wschodząca gwiazda - dziennikarz Lajos Kossuth. Dzięki swojemu niezwykłemu talentowi oratorskiemu szybko zdobył popularność w liberalnej frakcji parlamentu, rywalizując z Széchenyim. Kossuth wzywał do szerszej demokracji parlamentarnej, szybkiej industrializacji, powszechnego opodatkowania i gruntownych reform gospodarczych. Jego wizja była bardziej radykalna niż Széchenyiego, co przysporzyło mu szerokie poparcie wśród młodszych pokoleń i tych, którzy pragnęli głębokich zmian. Węgierscy liberałowie, podobnie jak inni europejscy rewolucjoniści liberalni z 1848 roku, kierowali się głównie względami ideologicznymi. Wierzyli, że rządy i ruchy polityczne o podobnych, nowoczesnych wartościach liberalnych powinny tworzyć sojusze przeciwko monarchiom typu feudalnego, co przypominało współczesny liberalny internacjonalizm. To właśnie te idee, łączące dążenia do modernizacji, sprawiedliwości społecznej i narodowej niezależności, stworzyły podatny grunt pod nadchodzącą rewolucję.
Wiosna Ludów, fala rewolucji przetaczająca się przez Europę w 1848 roku, dotarła na Węgry z niezwykłą siłą. Wiadomości o rewolucjach w Paryżu (luty) i Wiedniu (13 marca) stały się iskrą, która zapaliła narodowy zryw Węgrów. 15 marca 1848 roku w Peszcie wybuchła rewolucja. Młodzi radykałowie, skupieni wokół charyzmatycznego poety Sándora Petőfiego, opublikowali manifest, który stał się programem powstańców. Domagali się w nim:
Manifest spotkał się z entuzjastycznym poparciem mieszkańców Pesztu i innych miast. W obliczu narastającego kryzysu w całym imperium, cesarz Ferdynand I był zmuszony do ustępstw. Już 17 marca zgodził się na powołanie rządu węgierskiego. Na jego czele stanął Lajos Batthyány, polityk skłonny do rokowań z Austriakami, a Lajos Kossuth objął stanowisko ministra finansów. Batthyány utworzył gabinet koalicyjny, zapraszając do niego również umiarkowanego polityka, Istvána Széchenyiego, co miało świadczyć o dążeniu do szerokiego porozumienia.
Obradujący w Preszburgu (obecnie Bratysława) sejm stanowy szybko uchwalił szereg kluczowych reform, znanych jako Ustawy Kwietniowe (Akt V z 1848 roku). Były to jedne z najbardziej postępowych aktów prawnych w ówczesnej Europie:
Austria wyraziła zgodę na te reformy i utworzenie rządu, ponieważ znajdowała się w sytuacji kryzysowej, zmagając się z rewolucjami w innych częściach imperium. Jednak było jasne, że Habsburgowie nie zamierzali zgodzić się na całkowite odłączenie się Węgier, a ich ustępstwa były jedynie taktycznym posunięciem, mającym na celu zyskanie czasu i stłumienie rewolucyjnego zapału.
Fot. NieznanyUnknown author, Public domain / Wikimedia Commons
Początkowe ustępstwa Wiednia okazały się jedynie taktycznym manewrem. Habsburgowie, nie chcąc dopuścić do utraty Węgier, szybko przeszli do kontrofensywy, wykorzystując wewnętrzne podziały w Królestwie. Pierwszą akcją ze strony Wiednia była agitacja mniejszości narodowych zamieszkujących Królestwo Węgier - Serbów, Chorwatów, Rumunów i Słowaków - do buntu przeciwko madziaryzacji, czyli polityce narzucania języka i kultury węgierskiej. Te mniejszości, obawiając się dominacji węgierskiej, chętnie poparły dwór wiedeński i wystąpiły przeciwko Węgrom.
Kluczowym momentem było zawarcie 23 marca 1848 roku austriacko-chorwackiego sojuszu, w ramach którego pułkownik Josip Jelačić, popularny przywódca chorwacki, został mianowany banem Chorwacji (tytuł namiestnika, zarządcy regionu). W sierpniu 1848 roku Austria udzieliła Jelačiciowi pomocy finansowej na przygotowania do wojny z Węgrami. To poparcie dla Chorwatów, postrzegane jako akt wrogości wobec rządu w Peszcie, doprowadziło do dymisji rządu Batthyány'ego, który dotychczas starał się być lojalny wobec Habsburgów.
Sytuacja uległa dramatycznej eskalacji, gdy nowy monarcha austriacki, Franciszek Józef I, który wstąpił na tron po abdykacji Ferdynanda I, arbitralnie i bez żadnych podstaw prawnych unieważnił Ustawy Kwietniowe. Był to kluczowy punkt zwrotny, który nieodwracalnie zaostrzył konflikt między Wiedniem a parlamentem węgierskim. Niekonstytucyjne działania Franciszka Józefa I, nowa, narzucona konstytucja Stadiona oraz austriacka kampania wojskowa przeciwko Królestwu Węgier doprowadziły do upadku pacyfistycznego rządu Batthyány'ego, który dążył do porozumienia z dworem.
Po upadku rządu Batthyány'ego, zwolennicy Lajosa Kossutha, którzy domagali się pełnej niepodległości Węgier, nagle zdobyli władzę w parlamencie. Austriacka interwencja wojskowa w Królestwie Węgier wywołała silne nastroje antyhabsburskie wśród Węgrów, przekształcając wydarzenia w wojnę o całkowitą niepodległość od dynastii Habsburgów. Rewolucyjny sejm, obradujący w Peszcie, powołał 22 września 1848 roku Komitet Obrony Narodowej. W październiku jego przewodnictwo objął Lajos Kossuth, który natychmiast przystąpił do tworzenia armii narodowej, zwanej honvédami. Mobilizację powstańców wspierała pieśń Petőfiego „Powstań, Węgrze, Ojczyzna Cię woła!”, a symbolem rewolucji stał się trójkolorowy sztandar: czerwono-biało-zielony, z hasłem „Wolność, Równość, Braterstwo”.
W grudniu 1848 roku wojska cesarskie pod dowództwem feldmarszałka Windischgrätza przekroczyły granice Węgier, zajmując Budę, Peszt i inne miasta. Sytuacja powstańców stała się dramatyczna. Sejm węgierski i Komitet Obrony Narodowej zmuszone były przenieść się do Debreczyna, skąd kierowano dalszymi walkami. Mimo początkowych trudności, Węgrzy odnieśli znaczące sukcesy militarne. Zimą 1848 roku pokonali Austriaków w Siedmiogrodzie, dzięki genialnemu dowództwu generała Józefa Bema. Wiosną 1849 roku odnieśli kolejne zwycięstwa na nizinach węgierskich, pod wodzą generałów Jánosa Damjanicha i Artúra Görgeya.
Te sukcesy militarne umocniły wolę walki o pełną niepodległość. 19 kwietnia 1849 roku sejm w Debreczynie ogłosił niepodległość Węgier, detronizując Habsburgów. Powołano rząd narodowy z Bertalanem Szemere na czele, a Lajos Kossuth został prezydentem. Warto zaznaczyć, że skład Węgierskiej Rewolucyjnej Armii Ochotniczej był zróżnicowany - około 40% szeregowych żołnierzy stanowiły mniejszości etniczne kraju. Co więcej, około połowy oficerów i generałów Węgierskiej Armii Honvéd miało pochodzenie zagraniczne, co świadczyło o międzynarodowym charakterze walki o wolność. Jednocześnie, w armii cesarskiej Habsburgów służyło co najmniej tyle samo etnicznych węgierskich oficerów zawodowych, co w węgierskiej rewolucyjnej armii Honvéd, co pokazuje złożoność lojalności w wielonarodowym imperium.
Mimo spektakularnych zwycięstw Węgrów, sytuacja militarna Cesarstwa Austrii stawała się coraz bardziej krytyczna. Po serii poważnych austriackich porażek w 1849 roku, Imperium Habsburgów znalazło się na skraju upadku. Nowy cesarz, Franciszek Józef I, zdesperowany i niezdolny do samodzielnego stłumienia powstania, podjął decyzję o zwróceniu się o pomoc do Imperium Rosyjskiego.
W imię Świętego Przymierza - sojuszu konserwatywnych monarchii, zawartego po wojnach napoleońskich w celu tłumienia ruchów rewolucyjnych w Europie - Franciszek Józef I udał się do Warszawy. Tam, 21 maja 1849 roku, w symbolicznym geście prośby o ratunek, pocałował ręce cara Mikołaja I. Rosyjski władca, obawiający się rozprzestrzenienia idei rewolucyjnych na własne terytorium i wierny zasadom Świętego Przymierza, zgodził się na prośbę Franciszka Józefa I. Wysłał na Węgry potężną armię liczącą 200 000 żołnierzy, wspieraną przez 80 000 sił pomocniczych. Była to interwencja na skalę, która przesądziła o losach powstania.
W czerwcu 1849 roku połączone armie rosyjsko-austriackie wkroczyły na Węgry. Rosjanami dowodził doświadczony feldmarszałek Iwan Paskiewicz, a Austriakami generał Julius Jacob von Haynau, znany ze swojej bezwzględności. Węgrzy, mimo heroicznego oporu, nie byli w stanie sprostać przewadze liczebnej i militarnej dwóch mocarstw.
Kluczową bitwą, która przesądziła o losach powstania, była bitwa pod Temeszwarem (obecnie Timișoara), stoczona 9 sierpnia 1849 roku. Wojska generała Haynaua pokonały tam siły węgierskie dowodzone przez generała Bema. Po tej klęsce, dalszy opór stał się niemożliwy. Ostateczna kapitulacja honwedów nastąpiła 13 sierpnia 1849 roku pod Világos, co oznaczało koniec rewolucji. Żołnierze, Lajos Kossuth i generał Józef Bem przekroczyli granicę turecką, szukając azylu.
Warto podkreślić znaczący udział Polaków w powstaniu węgierskim. Wielu polskich patriotów, widząc w walce Węgrów szansę na odzyskanie wolności dla własnego narodu, przybyło na Węgry, by walczyć po stronie rewolucjonistów. Wśród nich wyróżniał się 3-tysięczny legion polski pod wodzą generała Józefa Wysockiego. Kluczową rolę odegrali również wybitni polscy generałowie: Józef Bem, który wsławił się zwycięstwami w Siedmiogrodzie, oraz Henryk Dembiński. Ironią losu jest fakt, że w szeregach armii rosyjskiej wspierającej Austriaków przeciwko Węgrom służyli również Polacy, w tym późniejszy dyktator powstania styczniowego, Romuald Traugutt, będący oficerem w batalionie saperów armii Paskiewicza.
Połączone armie rosyjsko-austriackie ostatecznie pokonały siły węgierskie, przywracając władzę Habsburgów i wprowadzając na Węgrzech stan wojenny. Nastąpił okres brutalnych represji, mających na celu stłumienie wszelkich dążeń niepodległościowych.
Mimo militarnej klęski i brutalnych represji, jakie nastąpiły po upadku, Powstanie Węgierskie z lat 1848-1849 jest jednym z najważniejszych wydarzeń w nowoczesnej historii Węgier. Stanowi ono kamień węgielny współczesnej węgierskiej tożsamości narodowej, symbolizując niezłomną wolę narodu do walki o wolność i suwerenność. Rocznica wybuchu rewolucji, 15 marca, jest jednym z trzech świąt narodowych Węgier, co podkreśla jej centralne miejsce w pamięci historycznej.
Bezpośrednie skutki powstania były tragiczne dla Węgrów. Po kapitulacji pod Világos, na Węgrzech wprowadzono stan wojenny, a władza Habsburgów została przywrócona w sposób absolutystyczny. Nastąpił okres surowych represji, a wielu przywódców powstania zostało straconych lub zmuszonych do emigracji. Austria, choć zwycięska, musiała jednak zdać sobie sprawę z siły węgierskich dążeń niepodległościowych. Fakt, że Cesarstwo Austrii znalazło się na skraju upadku i musiało prosić o pomoc Rosję, ujawnił słabość państwa Habsburgów i konieczność poszukiwania nowych rozwiązań w zarządzaniu wielonarodowym imperium.
Długoterminowo, powstanie węgierskie miało ogromne znaczenie dla kształtowania się świadomości narodowej. Ustawy Kwietniowe, choć unieważnione, na zawsze zmieniły społeczeństwo węgierskie, znosząc feudalne przywileje szlachty i uwalniając chłopów. Te reformy, choć cofnięte, pokazały kierunek, w jakim Węgry musiały podążać, aby stać się nowoczesnym państwem. Doświadczenie walki o niepodległość, choć bolesne, scementowało naród i stało się inspiracją dla przyszłych pokoleń.
Udział Polaków w powstaniu węgierskim, zarówno na szczeblu dowódczym (Józef Bem, Henryk Dembiński) jak i w szeregach legionów, stał się symbolem międzynarodowej solidarności narodów walczących o wolność. Pokazało to, że idee Wiosny Ludów przekraczały granice państw i łączyły ludzi w dążeniu do wspólnych wartości. Mimo porażki, powstanie węgierskie stało się ważnym etapem na drodze do późniejszego ugody austriacko-węgierskiej z 1867 roku, która doprowadziła do utworzenia Austro-Węgier i przyznania Węgrom znacznie szerszej autonomii. Było to pośrednie zwycięstwo idei, za które walczono w latach 1848-1849.
Czym było powstanie węgierskie (1848-1849)? Powstanie węgierskie, znane również jako Węgierska Rewolucja i Wojna o Niepodległość, było narodowym zrywem Węgrów w latach 1848-1849, dążącym do reform społecznych, politycznych i pełnej niepodległości od Imperium Habsburgów. Było to jedno z kluczowych wydarzeń ogólnoeuropejskiej Wiosny Ludów.
Dlaczego wybuchło powstanie węgierskie? Powstanie wybuchło z powodu niezadowolenia z feudalnego systemu społecznego, braku suwerenności Królestwa Węgier w ramach Imperium Habsburgów oraz pod wpływem rewolucyjnych nastrojów Wiosny Ludów w Europie. Bezpośrednią iskrą były wiadomości o rewolucjach w Paryżu i Wiedniu, a także dążenia do modernizacji i liberalizacji kraju, reprezentowane przez takie postacie jak Lajos Kossuth.
Jaka była rola mocarstw w stłumieniu powstania? Kluczową rolę w stłumieniu powstania odegrało Imperium Rosyjskie. Po serii porażek Austrii, cesarz Franciszek Józef I poprosił o pomoc cara Mikołaja I. Rosja wysłała potężną armię (około 280 000 żołnierzy), która wraz z siłami austriackimi ostatecznie pokonała wojska węgierskie, przywracając władzę Habsburgów.
Jakie były główne skutki powstania węgierskiego? Głównym skutkiem była militarna klęska powstania, przywrócenie władzy Habsburgów i wprowadzenie stanu wojennego na Węgrzech. Mimo to, powstanie stało się kamieniem węgielnym węgierskiej tożsamości narodowej, a jego rocznica (15 marca) jest świętem narodowym. Pokazało ono siłę dążeń niepodległościowych i doprowadziło do późniejszych ustępstw ze strony Austrii, czego efektem było utworzenie Austro-Węgier w 1867 roku.
Czy Polacy brali udział w powstaniu węgierskim? Tak, wielu Polaków aktywnie uczestniczyło w powstaniu węgierskim. Walczył tam 3-tysięczny legion polski pod wodzą generała Józefa Wysockiego, a kluczowe role dowódcze pełnili generałowie Józef Bem i Henryk Dembiński. Co ciekawe, Polacy służyli również w armii rosyjskiej, która stłumiła powstanie, w tym przyszły dyktator powstania styczniowego, Romuald Traugutt.
Powstanie węgierskie z lat 1848-1849 było dramatycznym i heroicznym zrywem narodu, który w obliczu opresji i dążenia do modernizacji, odważył się rzucić wyzwanie potężnemu Imperium Habsburgów. Choć zakończyło się militarną klęską, przypieczętowaną interwencją rosyjską, jego znaczenie dla Węgrów jest nie do przecenienia. Była to walka o wolność, która na zawsze ukształtowała nowoczesną węgierską tożsamość narodową, stając się symbolem niezłomności i dążenia do suwerenności. Mimo że bezpośrednie cele nie zostały osiągnięte, idee reform i niepodległości, za które przelano krew, przetrwały, torując drogę do przyszłych zmian i ostatecznie do większej autonomii w ramach monarchii austro-węgierskiej. Powstanie to pozostaje żywym świadectwem, że nawet w obliczu przeważających sił, duch wolności może rozpalić naród do walki o swoje prawa i godność.
Krótki test wiedzy z tego artykułu - kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
1. Kiedy miało miejsce Powstanie Węgierskie, które upamiętniają Węgrzy 15 marca?
2. Która postać stała na czele rewolucyjnego rządu węgierskiego podczas Powstania Węgierskiego?
3. Które imperium wsparło Cesarstwo Austrii w stłumieniu Powstania Węgierskiego?
4. Jaki dokument z XIII wieku ograniczał władzę Korony na Węgrzech, podobnie jak angielska Magna Carta?