Przejdź do treści
Data18.10.1672
MiejsceBuczacz
CzęśćWojna polsko-turecka 1672-1676
wg Wikidata
⏱️ 11 min czytania
📋 W skrócie
  • Traktat w Buczaczu z 1672 roku był upokarzającym porozumieniem, na mocy którego Rzeczpospolita utraciła terytoria i zobowiązała się do płacenia haraczu Imperium Osmańskiemu.
  • Podpisanie traktatu było wynikiem osłabienia Rzeczypospolitej wewnętrznymi sporami i narastającego zagrożenia ze strony Imperium Osmańskiego, wspierającego kozackiego hetmana Piotra Doroszenkę.
  • Mimo podpisania, traktat nie został ratyfikowany przez polski sejm, co doprowadziło do kontynuacji wojny polsko-tureckiej (1672-1676).
  • Główne postanowienia traktatu obejmowały utratę Podola, Bracławszczyzny i części województwa kijowskiego oraz coroczne płacenie daniny sułtanowi.

Wyobraźmy sobie Polskę, która nie tylko traci ogromne terytoria, ale zostaje zmuszona do płacenia daniny obcemu mocarstwu, stając się jego lennikiem. Taki scenariusz stał się przerażającą rzeczywistością w 1672 roku, kiedy to Rzeczpospolita, osłabiona wewnętrznymi sporami, podpisała Traktat w Buczaczu. To porozumienie, często nazywane "haniebnym pokojem", na zawsze zmieniło postrzeganie Polski na arenie międzynarodowej i wywołało falę oburzenia, która ostatecznie zadecydowała o jego losie.

Rzeczpospolita Obojga Narodów jako lenno Imperium Osmańskiego w latach 1672-1676. Rzeczpospolita Obojga Narodów jako lenno Imperium Osmańskiego w latach 1672-1676. Fot. user:Mathiasrex, Maciej Szczepańczyk based on layers of user:Halibutt, CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons

🔑 KluczoweTraktat w Buczaczu, podpisany 18 października 1672 roku, był punktem zwrotnym w historii Rzeczypospolitej, prowadząc do utraty terytoriów i nałożenia upokarzającego haraczu.

Kluczowe fakty

  • Kiedy? Traktat został podpisany 18 października 1672 roku.
  • Gdzie? Miejscem zawarcia porozumienia był Buczacz.
  • Kto? Stronami traktatu były Imperium Osmańskie oraz Rzeczpospolita Obojga Narodów.
  • Główne postacie: Ze strony Rzeczypospolitej podpisał go król Michał Korybut Wiśniowiecki, natomiast po stronie tureckiej sułtan Mehmed IV i wielki wezyr Ahmed Köprülü byli głównymi decydentami.
  • Wynik? Traktat zakładał utratę znacznych terytoriów przez Rzeczpospolitą (województwa podolskie, bracławskie i część kijowskiego) oraz, co było szczególnie upokarzające, płacenie corocznego haraczu. Porozumienie to nie zostało jednak ratyfikowane przez polski sejm, co doprowadziło do kontynuacji wojny.

Na progu katastrofy: Rzeczpospolita w obliczu tureckiego zagrożenia (1672)

Wydarzenia, które doprowadziły do podpisania traktatu w Buczaczu, były kulminacją narastającego konfliktu między Rzecząpospolitą a potężnym Imperium Osmańskim. Był to fragment szerszej wojny polsko-tureckiej toczonej w latach 1672-1676, która na długie lata zdefiniowała politykę zagraniczną i wewnętrzną państwa polsko-litewskiego. Bezpośrednią iskrą zapalną były działania wojsk koronnych na Ukrainie, wymierzone przeciwko Tatarom i hetmanowi kozackiemu Piotrowi Doroszence. Ten ostatni, już w 1666 roku, uznał zwierzchnictwo Turcji, co stanowiło poważne zagrożenie dla interesów Rzeczypospolitej w regionie.

Imperium Osmańskie, po zakończeniu wcześniejszych konfliktów z Wenecją i Cesarstwem, mogło wreszcie skupić swoją uwagę na Rzeczypospolitej. Wykorzystując pretekst pomocy dla Doroszenki, Turcy przygotowali potężną inwazję. W 1672 roku na Podole wkroczyła ogromna armia turecka, licząca, jak się szacuje, 80 tysięcy żołnierzy. Na jej czele stali sam sułtan Mehmed IV oraz jego doświadczony wielki wezyr Ahmed Köprülü, co świadczyło o randze i determinacji, z jaką Imperium Osmańskie podchodziło do tego konfliktu.

Rzeczpospolita, niestety, była w tym momencie w fatalnej kondycji. Zamiast jedności w obliczu zewnętrznego zagrożenia, państwo było rozdzierane przez wewnętrzne walki polityczne. Szlachta była podzielona między zwolenników króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego a potężną grupę magnatów, co paraliżowało wszelkie próby skutecznej obrony. Brak zgody i spójnej polityki sprawił, że Rzeczpospolita była absolutnie nieprzygotowana do wojny z tak potężnym przeciwnikiem.

Konsekwencje tego braku przygotowania były natychmiastowe i dramatyczne. W sierpniu 1672 roku armia turecka przystąpiła do oblężenia Kamieńca Podolskiego, jednej z najpotężniejszych twierdz Rzeczypospolitej. Po krótkim, ale intensywnym oblężeniu, twierdza padła 27 sierpnia 1672 roku. To wydarzenie było szokiem dla całej Rzeczypospolitej, symbolem jej słabości i tureckiej potęgi. Po zdobyciu Kamieńca Podolskiego, Turcy zajęli całe Podole, a następnie, 20 września, oblegli Lwów, stolicę województwa ruskiego. Jednocześnie Tatarzy, sprzymierzeni z Turkami, pustoszyli obszary między Sanem, Wieprzem i Bugiem, siejąc terror i zniszczenie.

W obliczu tak miażdżącej przewagi wroga i wewnętrznego chaosu, król Michał Korybut Wiśniowiecki znalazł się w beznadziejnej sytuacji. Nie był w stanie zwołać wystarczającej armii, która mogłaby skutecznie przeciwstawić się tureckiej potędze. Przerażony skalą zagrożenia i niemożnością zorganizowania obrony, król podjął decyzję o zawarciu pokoju, który miał okazać się jednym z najbardziej upokarzających w historii Rzeczypospolitej.

📊 DaneArmia turecka, która wkroczyła na Podole w 1672 roku, liczyła około 80 tysięcy żołnierzy, co świadczy o skali zagrożenia dla Rzeczypospolitej.

Traktat w Buczaczu: "Haniebny pokój"

W tej atmosferze klęski i bezsilności, 18 października 1672 roku w Buczaczu podpisano traktat pokojowy między Rzecząpospolitą a Imperium Osmańskim. Dokument ten, nazwany później Traktatem w Buczaczu, był próbą zakończenia pierwszej fazy wojny polsko-tureckiej, ale jego warunki były dla Polski druzgocące.

Na mocy traktatu Rzeczpospolita zobowiązywała się do oddania Turcji rozległych terytoriów. Były to:

  • Województwo podolskie, z jego stolicą w Kamieńcu Podolskim, które miało przejść pod bezpośrednie panowanie osmańskie.
  • Województwo bracławskie oraz południowa część prawobrzeżnego województwa kijowskiego, które miały zostać przekazane pod władzę kozackiego hetmanatu, walczącego u boku Osmanów pod dowództwem Piotra Doroszenki, co w praktyce oznaczało ich zależność od Imperium Osmańskiego.

Jednak najbardziej upokarzającym i kontrowersyjnym punktem traktatu była kwestia haraczu. Rzeczpospolita miała zgodzić się na płacenie corocznej daniny w wysokości 22 000 talarów (lub dukatów) w zamian za pokój. Należy zaznaczyć, że historycy spierają się co do dokładnej kwoty i waluty, jednak sam fakt płacenia haraczu był bezprecedensowy i symbolicznie stawiał Rzeczpospolitą w rzędzie państw zależnych. Płacenie tej daniny miało ustanowić Polskę w równym rzędzie z lennikami tureckimi, takimi jak Chanat Krymski czy Wołoszczyzna. Oznaczało to de facto zhołdowanie Rzeczypospolitej przez Imperium Osmańskie, co było nie do przyjęcia dla dumnej szlachty.

Nic dziwnego, że traktat ten był niemal natychmiast i powszechnie nazywany „haniebnym pokojem w Buczaczu”. W przypadku jego ratyfikacji przez Sejm, Rzeczpospolita mogłaby stać się państwem teoretycznie zależnym od Imperium Osmańskiego, tracąc swoją suwerenność i prestiż na arenie międzynarodowej. Była to perspektywa, która budziła ogromny sprzeciw i oburzenie w społeczeństwie polsko-litewskim.

⚠️ UwagaPamiętaj, że mimo podpisania, traktat w Buczaczu nigdy nie został ratyfikowany przez polski sejm, co oznaczało kontynuację wojny i dalsze zmagania o niepodległość.

Reakcja Sejmu i odrodzenie nadziei

Wieści o warunkach Traktatu w Buczaczu wywołały w Rzeczypospolitej falę szoku i oburzenia. Szlachta, mimo wcześniejszych wewnętrznych podziałów, zjednoczyła się w sprzeciwie wobec tak upokarzającego porozumienia. Perspektywa stania się lennikiem Imperium Osmańskiego była nie do przyjęcia dla narodu, który cenił sobie wolność i suwerenność.

Kiedy sejm zebrał się, aby rozważyć ratyfikację traktatu, jego decyzja była jednoznaczna. Szlachta, przerażona i oburzona zawarciem tak niekorzystnego pokoju, odrzuciła jego ratyfikację. To odrzucenie było czymś więcej niż tylko formalnością; było to jednoznaczne odrzucenie jakiejkolwiek formy podporządkowania się Turcji i wyraźnym sygnałem, że Rzeczpospolita nie zamierza pogodzić się z utratą suwerenności.

Co więcej, sejm nie tylko odrzucił traktat, ale podjął konkretne kroki w celu kontynuowania walki. Uchwalono specjalne podatki na wojnę, co miało umożliwić zaciąg nowych wojsk i wzmocnienie obronności państwa. Był to wyraz determinacji i gotowości do walki o odzyskanie utraconych ziem i honoru.

W tym samym czasie, jeszcze w październiku 1672 roku, kiedy negocjowano haniebny pokój, hetman wielki koronny Jan Sobieski prowadził skuteczne działania wojenne. W ramach tzw. wyprawy na czambuły pobił Tatarów, którzy pustoszyli ziemie Rzeczypospolitej. Choć te zwycięstwa nie mogły zmienić ogólnej sytuacji strategicznej i faktu, że Rzeczpospolita nie była w stanie przeciwstawić się całej armii tureckiej, to jednak pokazały, że duch walki nie zgasł, a w osobie Sobieskiego kraj miał zdolnego i zdeterminowanego dowódcę.

Odrzucenie traktatu przez sejm było kluczowym momentem. Oznaczało to, że wojna polsko-turecka będzie kontynuowana, a Rzeczpospolita, mimo początkowych klęsk, nie podda się bez walki. To właśnie ta decyzja otworzyła drogę do późniejszych zwycięstw i ostatecznego odzyskania utraconych terytoriów, a także do wzrostu znaczenia Jana Sobieskiego.

Oś czasu

  • 1666: Hetman kozacki Piotr Doroszenko uznaje zwierzchnictwo Imperium Osmańskiego.
  • 1672, sierpień: Potężna armia turecka pod wodzą sułtana Mehmeda IV i wezyra Ahmeda Köprülü wkracza na Podole.
  • 1672, 27 sierpnia: Upadek twierdzy w Kamieńcu Podolskim po oblężeniu przez Turków.
  • 1672, wrzesień: Turcy zajmują Podole i oblegają Lwów.
  • 1672, 20 września: Rozpoczyna się oblężenie Lwowa.
  • 1672, październik: Hetman Jan Sobieski bije Tatarów w ramach wyprawy na czambuły.
  • 1672, 18 października: Podpisanie Traktatu w Buczaczu między Rzecząpospolitą a Imperium Osmańskim.
  • 1673: Sejm Rzeczypospolitej odrzuca ratyfikację Traktatu w Buczaczu, co prowadzi do kontynuacji wojny.
  • 1673, 11 listopada: Armia polska pod wodzą hetmana Jana Sobieskiego odnosi wielkie zwycięstwo nad Turkami pod Chocimiem.
  • 1674, 19/21 maja: Hetman Jan Sobieski zostaje wybrany królem Polski.
  • 1674, lato: Wojska rosyjskie dokonują inwazji na prawy brzeg Dniepru, zajmując całe Prawobrzeże.
  • 1674, sierpień-październik: Turcy, w odpowiedzi na działania rosyjskie, przywracają władzę hetmana Doroszenki na Ukrainie Prawobrzeżnej.
  • 1676: Wojska polskie ponownie pokonują Turków w bitwie pod Żurawnem.
  • 1676: Podpisanie rozejmu w Żurawnie, skutkujące odzyskaniem części Podola i rezygnacją Turcji z prób zhołdowania Rzeczypospolitej.
  • 1699: Na mocy postanowień traktatu w Karłowicach Rzeczpospolita odzyskuje wszystkie utracone ziemie.

Skutki i znaczenie: Droga do odzyskania niepodległości

Odrzucenie Traktatu w Buczaczu przez sejm Rzeczypospolitej miało dalekosiężne skutki, które zdefiniowały dalszy przebieg wojny polsko-tureckiej i przyszłość państwa. Przede wszystkim, decyzja ta oznaczała kontynuację działań wojennych, co było aktem niezwykłej odwagi, biorąc pod uwagę początkowe klęski i słabość Rzeczypospolitej.

Rok po podpisaniu haniebnego traktatu, w 1673 roku, armia polska, znacząco powiększona dzięki nowym zaciągom, przeszła do ofensywy. Pod wodzą hetmana Jana Sobieskiego, który już wcześniej udowodnił swoje zdolności w walce z Tatarami, wojska polskie i litewskie odniosły spektakularne zwycięstwo pod Chocimiem 11 listopada 1673 roku. To triumfalne zwycięstwo było nie tylko militarnym sukcesem, ale przede wszystkim ostatecznie podważyło ustalenia traktatowe z Buczacza, pokazując, że Rzeczpospolita nie zamierza pogodzić się z narzuconymi jej warunkami.

Chwała wojenna zdobyta przez hetmana Jana Sobieskiego pod Chocimiem miała również bezpośrednie konsekwencje polityczne. Po śmierci króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego, w 1674 roku Rzeczpospolita znalazła się w okresie bezkrólewia. W obliczu trudnej sytuacji i potrzeby silnego przywództwa, 19 maja 1674 roku (lub 21 maja, jak podają niektóre źródła) Jan Sobieski został wybrany królem Polski. Jego wybór był naturalną konsekwencją jego wojskowych sukcesów i determinacji w obronie kraju.

Dalszy przebieg wojny był skomplikowany. Po Chocimiu Sobieski zamierzał opanować Mołdawię, aby przenieść działania wojenne poza granice Rzeczypospolitej, jednak napotkał opór hetmana wielkiego litewskiego Michała Kazimierza Paca oraz dezercję części sił koronnych, co uniemożliwiło pełne wykorzystanie zwycięstwa. W 1674 roku wojska tureckie, pod wodzą sułtana, wezyra i kajmakama Kary Mustafy, ponownie opanowały niektóre utracone wcześniej tereny, takie jak Suczawa, Neamț i Chocim.

Jednakże, jak zauważa Brian L. Davies w swojej pracy "Warfare, State and Society on the Black Sea Steppe, 1500-1700", sytuacja na wschodzie uległa zmianie. W 1674 roku nastąpiła zmiana planów tureckich, spowodowana wystąpieniem Rosji z wojną przeciwko Turcji (wojna rosyjsko-turecka 1674-1681). Wojska rosyjskie latem 1674 roku dokonały inwazji na prawy brzeg Dniepru i zajęły całe Prawobrzeże, co spowodowało masowe odstępstwa Kozaków od Doroszenki. W odpowiedzi sułtan nakazał marsz na Kijów i odbicie Ukrainy, co doprowadziło do przywrócenia władzy hetmana Doroszenki do października 1674 roku. Ta zmiana priorytetów Turcji, zmuszonej do walki na dwóch frontach, dała Rzeczypospolitej szansę.

Wykorzystując tę sytuację, wojska polskie ponownie pokonały Turków w bitwie pod Żurawnem w 1676 roku. Skutkiem tego zwycięstwa było podpisanie rozejmu w Żurawnie w tym samym roku. Rozejm ten, choć nie przywracał wszystkich utraconych terytoriów, był znacznie korzystniejszy niż traktat buczacki. Doprowadził do odzyskania części Podola (choć bez strategicznie ważnego Kamieńca Podolskiego) i, co najważniejsze, do rezygnacji Imperium Osmańskiego z próby zhołdowania Rzeczypospolitej.

Ostateczne odzyskanie wszystkich utraconych ziem nastąpiło dopiero w 1699 roku na mocy postanowień traktatu w Karłowicach, który zakończył Wielką Wojnę Turecką. Traktat w Buczaczu, choć nigdy nie został ratyfikowany, stał się symbolem upokorzenia, ale jednocześnie katalizatorem do zjednoczenia i walki o niepodległość. Pokazał, że nawet w najtrudniejszych chwilach Rzeczpospolita potrafiła znaleźć w sobie siłę do odrzucenia narzuconych warunków i walki o swoją suwerenność.

Najczęściej zadawane pytania

  • Dlaczego doszło do podpisania Traktatu w Buczaczu? Traktat został podpisany w wyniku inwazji potężnej armii tureckiej na Rzeczpospolitą w 1672 roku, która wykorzystała wewnętrzne problemy i nieprzygotowanie Polski do wojny. Po zdobyciu Kamieńca Podolskiego i oblężeniu Lwowa, król Michał Korybut Wiśniowiecki, niezdolny do zorganizowania skutecznej obrony, zgodził się na warunki pokoju.

  • Jakie były główne postanowienia Traktatu w Buczaczu? Traktat przewidywał oddanie Imperium Osmańskiemu województw podolskiego, bracławskiego oraz południowej części prawobrzeżnego województwa kijowskiego. Dodatkowo, Rzeczpospolita miała płacić coroczny haracz w wysokości 22 000 talarów (lub dukatów), co symbolizowało jej zależność od Turcji.

  • Dlaczego traktat był nazywany "haniebnym pokojem"? Był tak nazywany, ponieważ jego warunki były niezwykle upokarzające dla Rzeczypospolitej. Utrata znacznych terytoriów oraz konieczność płacenia haraczu stawiały Polskę w pozycji państwa wasalnego, podobnego do Chanatu Krymskiego czy Wołoszczyzny, co było nieakceptowalne dla polskiej szlachty i godziło w suwerenność państwa.

  • Czy Traktat w Buczaczu został ratyfikowany przez polski sejm? Nie, traktat nigdy nie został ratyfikowany przez polski sejm. Szlachta, przerażona i oburzona jego warunkami, odrzuciła go, co było jednoznaczne z odrzuceniem jakiejkolwiek formy podporządkowania się Turcji i doprowadziło do kontynuacji wojny.

  • Jakie były długoterminowe konsekwencje odrzucenia traktatu? Odrzucenie traktatu doprowadziło do kontynuacji wojny polsko-tureckiej, w której Rzeczpospolita, pod wodzą Jana Sobieskiego, odniosła zwycięstwa pod Chocimiem (1673) i Żurawnem (1676). Te sukcesy pozwoliły na podpisanie korzystniejszego rozejmu w Żurawnie, odzyskanie części Podola i rezygnację Turcji z prób zhołdowania Polski. Ostatecznie wszystkie utracone ziemie odzyskano w 1699 roku na mocy traktatu w Karłowicach.

Podsumowanie

Traktat w Buczaczu z 18 października 1672 roku stanowił jeden z najciemniejszych momentów w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Był on bezpośrednim skutkiem tureckiej inwazji i wewnętrznego osłabienia państwa, które doprowadziły do utraty kluczowych terytoriów, takich jak Podole, i groźby zhołdowania. Określany mianem "haniebnego pokoju", traktat ten symbolizował upadek prestiżu i suwerenności Rzeczypospolitej.

Jednakże, jego odrzucenie przez polski sejm i późniejsze zwycięstwa pod Chocimiem i Żurawnem, dowodzone przez przyszłego króla Jana III Sobieskiego, pokazały niezwykłą wolę walki i zdolność do odrodzenia. Choć pełne odzyskanie utraconych ziem nastąpiło dopiero w 1699 roku, to właśnie odrzucenie traktatu w Buczaczu stało się punktem zwrotnym, który zapoczątkował drogę do odzyskania honoru i niezależności, a także wyniósł Sobieskiego na tron polski. Wydarzenia te przypominają, że nawet w obliczu największej klęski, determinacja i jedność mogą odmienić losy narodu.

🎯 Twój następny krokDowiedz się więcej o przebiegu wojny polsko-tureckiej (1672-1676) i jej ostatecznych skutkach dla Rzeczypospolitej.

Sprawdź się

Krótki test wiedzy z tego artykułu - kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.

1. Kiedy podpisano Traktat w Buczaczu?

2. Które terytoria Rzeczpospolita utraciła na mocy Traktatu w Buczaczu?

3. Jaki był główny warunek finansowy Traktatu w Buczaczu dla Rzeczypospolitej?

4. Co było bezpośrednią przyczyną uznania zwierzchnictwa Turcji przez Piotra Doroszenkę w 1666 roku?

Źródła i literatura
Ostatnia aktualizacja: 05.08.2026 · Zgłoś sprostowanie · Jak weryfikujemy treści ·
Udostępnij: Facebook X

Poprzedni wpis