Wiosną 1453 roku potężna armia osmańska stanęła u bram Konstantynopola, stolicy odwiecznego Cesarstwa Bizantyńskiego. Przez ponad tysiąc lat miasto to było symbolem potęgi i dziedzictwa Rzymu, ostoją chrześcijaństwa i centrum kultury. Jednak tym razem jego mury miały nie wytrzymać naporu. Zdobycie Konstantynopola przez sułtana Mehmeda II nie było tylko militarnym zwycięstwem - było symbolicznym końcem epoki, który na zawsze zmienił oblicze Europy i Bliskiego Wschodu.
Fot. Gentile Bellini, Public domain / Wikimedia Commons
Cesarstwo Bizantyńskie, które odziedziczyło spuściznę cesarstwa wschodniorzymskiego, w XV wieku znajdowało się w stanie głębokiego upadku. Jego terytorium skurczyło się do granic samego Konstantynopola z przedmieściami oraz niewielkich posiadłości w Grecji, głównie na Peloponezie (Morei). Część prowincji faktycznie funkcjonowała niezależnie od władzy centralnej.
Konstantynopol, mimo osłabienia cesarstwa, wciąż pozostawał potężną fortecą i symbolem. Miasto było zdobywane tylko dwukrotnie w swojej ponad tysiącletniej historii: w 1204 roku podczas IV krucjaty i w 1261 roku, kiedy to Bizantyjczycy je odzyskali. Jednak imperium nigdy w pełni nie podniosło się po tych ciosach. W pierwszej połowie XV wieku jego istnienie opierało się głównie na samej stolicy i jej prestiżu jako centrum prawosławia.
Otoczone przez potężniejące państwo tureckie, Bizancjum postrzegało Konstantynopol jako główną przeszkodę na drodze Osmanów do dominacji w regionie. Turcy od dawna planowali zdobycie miasta. Wczesne próby, jak ta sułtana Bajazyda I na początku XV wieku, zostały odłożone w czasie z powodu najazdu Tamerlana i klęski pod Ankarą w 1402 roku. Kolejne kampanie, jak ta w 1423 roku, zakończyły się niepowodzeniem z powodu wewnętrznych sporów dynastycznych i problemów politycznych w państwie Osmanów.
Mimo słabnącej pozycji, Bizancjum liczyło na pomoc zewnętrzną. Państwa takie jak Genua i Wenecja, mające interesy handlowe w regionie, Węgry, Wielkie Księstwo Moskiewskie, a także papiestwo i resztki krzyżowców, obawiały się rosnącej potęgi Turcji. Jednak w kluczowym momencie potencjalni sojusznicy byli zbyt zajęci własnymi problemami, by skutecznie wesprzeć Konstantynopol.
Sułtan Mehmed II podszedł do zdobycia Konstantynopola z niezwykłą determinacją i starannością, kładąc szczególny nacisk na rozwój artylerii. Zimą 1451-1452 roku rozpoczął budowę potężnej fortecy Rumeli Hisarı (zwanej też Boğazkesen, co oznacza "podrzynającą gardło") na europejskim brzegu Bosforu. Jej strategiczne położenie w najwęższym miejscu cieśniny miało odciąć Konstantynopol od Morza Czarnego. Poselstwa bizantyjskie, wysłane w celu zbadania zamiarów sułtana, zostały zignorowane, a członkowie kolejnego poselstwa uwięzieni i straceni - był to jawny akt wypowiedzenia wojny. Budowa twierdzy zakończyła się w sierpniu 1452 roku, a jej działa zaczęły ostrzeliwać bizantyjskie statki przepływające przez Bosfor. Po ukończeniu fortecy Mehmed II na krótko podszedł pod mury miasta, ale zarządził odwrót.
Jesienią 1452 roku Turcy wtargnęli na Peloponez, atakując braci cesarza, aby uniemożliwić im udzielenie pomocy stolicy. Zimą 1452/1453 rozpoczęły się intensywne przygotowania do szturmu na miasto. Wojska tureckie zajęły bizantyjskie miasta na wybrzeżu Tracji, takie jak Mesembria i Anchialos, zdobywając je w marcu 1453 roku. Choć flota bizantyjska wciąż nękała tureckie wybrzeża, a Selymbria była oblężona, główne siły osmańskie rozbiły obóz pod murami Konstantynopola na początku marca, rozpoczynając prace oblężnicze.
Armia turecka była imponująca. Szacuje się, że liczyła około 80 tysięcy regularnego wojska, do tego dochodziło około 20 tysięcy baszybuzuków (nieregularnych oddziałów) oraz kilka tysięcy żołnierzy służb tyłowych. Dysponowali również potężną artylerią, w tym 70 działami. Flota sułtana składała się z kilkudziesięciu okrętów, w tym galer i barek transportowych, co zapewniało im panowanie na Morzu Marmara. Dowódcą sił morskich był Sulejman Baltoglu.
Fot. Jean-Joseph Benjamin-Constant, Public domain / Wikimedia Commons
Wewnętrzne konflikty i podziały targały Bizancjum. Cesarz Konstantyn XI desperacko próbował uzyskać pomoc z Zachodu, godząc się na utrzymanie unii kościelnej z Rzymem (unii florenckiej). Jednak ta próba zjednoczenia chrześcijan spotykała się z silnym oporem, zwłaszcza ze strony duchowieństwa niższego szczebla.
Największymi potencjalnymi sojusznikami byli Wenecjanie, których flota wyruszyła w morze w połowie kwietnia z rozkazem oczekiwania na posiłki i próby przebicia się do Konstantynopola. Genua zachowała neutralność. Węgry wciąż nie otrząsnęły się po klęsce pod Warną w 1444 roku. Książę moskiewski miał własne problemy, a odległość i terytoria Tatarów stanowiły dodatkową przeszkodę. Wołoszczyzna i Serbia były lennikami Turcji, a nawet dostarczały kontyngentów do armii sułtańskiej. Skanderbeg w Albanii, choć niechętny Turkom, był również skonfliktowany z Bizantyjczykami i Wenecjanami.
Ostatecznie, mimo usilnych zabiegów cesarza, wsparcie ze strony innych państw chrześcijańskich okazało się iluzoryczne.
Konstantynopol, położony na trójkątnym półwyspie otoczonym przez Morze Marmara i zatokę Złoty Róg, posiadał imponujący system fortyfikacji. Mury miejskie chroniły dzielnice nadbrzeżne. Od strony lądu, od zachodu, rozciągały się potężne mury i głęboka fosa. Mury morskie były bezpieczniejsze ze względu na silne prądy morskie, które utrudniały podejście statkom.
Słabym punktem pozostawał Złoty Róg. Aby uniemożliwić dostęp tureckiej flocie, Bizantyjczycy rozciągnęli przez jego wejście ogromny łańcuch. Jeden koniec był przymocowany do wieży na północno-wschodnim przylądku, drugi do wieży w dzielnicy Pera (genueńskiej kolonii) po drugiej stronie zatoki. Łańcuch był podtrzymywany przez drewniane tratwy.
Główne umocnienia od strony lądu stanowiły Mury Teodozjusza, długie na około 5,5 km. Składały się one z kilku linii obronnych:
Szczególnie wrażliwym odcinkiem był Mesoteichion, gdzie teren obniżał się o około 30 metrów z powodu przepływającej przez miasto rzeki Likos. W północnej części mury łączyły się z umocnieniami dzielnicy Blacherny.
Łączna długość murów miejskich wynosiła około 20 km. Mimo swojego wieku, fortyfikacje były w dobrym stanie, regularnie naprawiane. Jednakże, z powodu znacznego wyludnienia stolicy, brakowało obrońców do obsadzenia tak rozległych umocnień.
Siły obrońców Konstantynopola były dramatycznie nieliczne. W sumie było około 7 tysięcy zdolnych do walki żołnierzy, w tym 2 tysiące sprzymierzeńców. Wśród nich wyróżniał się Giovanni Giustiniani Longo, który dowodził około 700 genueńskimi żołnierzami. Niewielki kontyngent wystawiła także Katalonia.
Flota grecka broniąca miasta liczyła 26 statków: 10 bizantyjskich, po 5 weneckich i genueńskich, 3 kreteńskie oraz po jednym z Ankony, Katalonii i Prowansji. Były to głównie szybkie żaglowce. W mieście znajdowało się kilka armat, ale ich siła ognia była niewystarczająca, a wieże obronne nie były przystosowane do prowadzenia ostrzału artyleryjskiego.
Główne siły Bizantyjczyków, dowodzone przez samego cesarza Konstantyna XI, skoncentrowano na najsłabszym odcinku - Mesoteichionie. Giustiniani Longo i jego ludzie zajęli pozycje po prawej stronie wojsk cesarskich. Kontyngent wenecki pod dowództwem burmistrza Girolamo Minotto ochraniał dzielnicę Blacherny. Na południe od Mesoteichionu rozmieszczono kolejne oddziały genueńskie, greckie oraz kontyngenty weneckie. Mury wychodzące na Morze Marmara obsadzili Wenecjanie i greccy zakonnicy, licząc na naturalne przeszkody terenowe. Brzeg Złotego Rogu bronili żeglarze weneccy i genueńscy. W odwodzie znajdowały się jednostki megaduksa Łukasza Notarasa i Nicefora Paleologa. Dziesięć okrętów miało chronić łańcuch zamykający Złoty Róg.
Oblężenie rozpoczęło się 6 kwietnia 1453 roku. Wojska tureckie rozłożyły się wokół miasta, tworząc potężny obóz. Część sił pod dowództwem Zağanos-Paszy zajęła wzgórza na północ od Złotego Rogu, kontrolując dzielnicę Pera i ostrzegając Genueńczyków przed pomocą Bizantyjczykom. Główne siły regularne, dysponujące liczną artylerią, rozlokowały się od południowego brzegu Złotego Rogu do rzeki Likos, rozpoczynając ostrzał dzielnicy Blacherny. Janczarzy, gwardia sułtana, stacjonowali po obu stronach Likos. Na prawej flance, od obozu janczarów do Morza Marmara, rozłożyły się wojska anatolijskie pod dowództwem Iszak-Paszy, któremu przydzielono Mahmuda-Paszę. Za regularnymi wojskami znajdował się obóz baszybozuków.
Aby uniemożliwić wypady obrońców, Turcy wykopali okopy i wznieśli wały ziemne z częstokołem. Flota turecka kotwiczyła na Bosforze, a jej zadaniem było przełamanie obrony Złotego Rogu i odcięcie miasta od ewentualnej pomocy.
Sułtan wysłał posłańców z propozycją poddania miasta, obiecując mieszkańcom życie i mienie. Cesarz Konstantyn XI odmówił, deklarując, że woli zapłacić trybut i oddać terytorium niż poddać miasto. Aby zademonstrować siłę, nakazał marynarzom weneckim przemarsz po murach miejskich, podkreślając sojusz z potężną flotą wenecką. Mehmed II, nie zważając na odmowę, wydał rozkaz rozpoczęcia szturmu.
Pierwsze oddziały tureckie podeszły pod miasto 2 kwietnia, w Poniedziałek Wielkanocny. Obrońcy przeprowadzili krótki wypad, zabijając kilku wrogów, ale szybko musieli powrócić do miasta, niszcząc mosty nad fosą i zamykając bramy. Cesarz nakazał rozciągnięcie łańcucha przez Złoty Róg. 5 kwietnia pod stolicę dotarły główne siły tureckie. 6 kwietnia Konstantynopol został całkowicie zablokowany. Pierwsze działania polegały na ataku na greckie forty poza murami miejskimi. Fort w Terapii bronił się dwa dni, zamek w Studios został zniszczony przez artylerię w ciągu kilku godzin. Pozostali przy życiu obrońcy zostali straceni na oczach mieszkańców miasta. Tylko wieża na wyspie Prikopos stawiała opór, ale i ona została zdobyta, a jej mieszkańcy sprzedani w niewolę.
Pierwsza połowa kwietnia upłynęła pod znakiem niewielkich potyczek. 9 kwietnia turecka flota próbowała sforsować łańcuch zamykający Złoty Róg, ale bezskutecznie. 11 kwietnia Turcy skoncentrowali ciężką artylerię naprzeciwko muru nad rzeką Likos, rozpoczynając sześciotygodniowy ostrzał. Wśród dział znajdowały się dwie ogromne bombardy, w tym ośmiometrowa "Bazylika", zbudowana przez węgierskiego inżyniera Urbana. Działo to, mimo niskiej celności, zadawało ogromne zniszczenia w murach.
12 kwietnia Turcy podjęli kolejną próbę ataku na łańcuch zamykający Złoty Róg, co przerodziło się w bitwę morską. Wysokopokładowe okręty obrońców odpierały ataki, a Turcy zmuszeni zostali do odwrotu.
18 kwietnia Turcy rozpoczęli szturm na mur górujący nad Likos. Oddziałom Giustinianiego Longo udało się odeprzeć atak.
20 kwietnia do Konstantynopola dotarły trzy genueńskie galery z zaopatrzeniem, wynajęte przez papieża, do których dołączył statek cesarski. Admirał turecki rozkazał je zdobyć lub zatopić. Genueńczycy i Grecy przycumowali swoje statki obok siebie i zaciekle bronili się przed abordażem. Chrześcijanie skutecznie odpierali ataki, a cztery powiązane okręty, przypominające umocnienia, zaczęły dryfować z wiatrem.
Po nieudanych próbach przełamania obrony, 19 maja Turcy rozpoczęli przygotowania do decydującego szturmu. Sułtan Mehmed II, mimo strat i zmęczenia wojsk, postanowił wykorzystać przewagę liczebną. W nocy z 28 na 29 maja rozpoczęło się generalne natarcie.
Tureckie wojska, po wielogodzinnej walce, zdołały przełamać obronę w kilku miejscach. Szczególnie zacięte walki toczyły się w rejonie Mesoteichionu. Po śmierci dowódcy obrony, Giovanniego Giustinianiego Longo, morale obrońców załamało się. W końcu, wczesnym rankiem 29 maja 1453 roku, wojska osmańskie wedarły się do miasta. Ostatni cesarz bizantyjski, Konstantyn XI Palaiologos, zginął walcząc na murach.
Po zdobyciu miasta, Turcy rozpoczęli grabież i niszczenie. Jednak sułtan Mehmed II szybko przywrócił porządek, nakazując zaprzestanie rabunku i ochronę ludności cywilnej. Miasto zostało ogłoszone stolicą Imperium Osmańskiego i zaczęto stosować wobec niego nazwę İstanbul (Stambuł).
Fot. Jniemenmaa, translated by Pa3Widzi Original uploader was Pa3Widzi at pl.wikipedia, CC BY-SA 3.0 / Wikimedia Commons
Upadek Konstantynopola w 1453 roku był wydarzeniem o ogromnym znaczeniu historycznym. Zakończył on istnienie tysiącletniego Cesarstwa Bizantyńskiego, które przez wieki stanowiło pomost między światem starożytnym a średniowiecznym, a także między chrześcijaństwem a islamem. Zdobycie miasta przez Imperium Osmańskie pod wodzą sułtana Mehmeda II nie tylko umocniło pozycję Turków na arenie międzynarodowej, otwierając im drogę do dalszej ekspansji w Europie, ale także symbolicznie zamknęło pewien etap w historii Europy, często uznawany za koniec średniowiecza. Konstantynopol, przemianowany na Stambuł, stał się nową, potężną stolicą Imperium Osmańskiego, a jego upadek na zawsze wrył się w pamięć jako jedno z kluczowych wydarzeń kształtujących nowożytny świat.
Krótki test wiedzy z tego artykułu - kliknij odpowiedź, którą uważasz za poprawną.
1. Kiedy miało miejsce oblężenie Konstantynopola przez wojska osmańskie?
2. Kto dowodził siłami osmańskimi podczas oblężenia Konstantynopola?
3. Jaki był główny cel budowy fortecy Rumeli Hisarı przez Mehmeda II?
4. Jakie państwa były potencjalnymi, ale ostatecznie nieskutecznymi sojusznikami Bizancjum w obliczu zagrożenia osmańskiego?